oh, confidence !
Mario style. 

#partyTOOhard #zmeczonaimprezą #boze #nicniepomaga #spadam

#citizen

Mario style.

#partyTOOhard #zmeczonaimprezą #boze #nicniepomaga #spadam

#citizen

kompletnie nie wiem gdzie moja głowa. Odwiedzając wernisaże ludzkich refleksji, rozterek i zwątpień, w bezszelestnym przepływie myśli analizowałam procesy. I choć samo w sobie słowo ‘procesy’ zamyka mocno bezkres swego bytu w pewną nieokreśloną schematyczność, to jest to chyba najbardziej adekwatne słowo. Każda bowiem głowa usytuowana w jakichś (nie byle jakich) okolicznościach przeprawia się przez pewne przenikające się anaglogie. Co jednak piękne to fakt iż możemy porównać się do potężnej galaktyki, która skupia się wokół tego samego, odbywając przy tym kompletnie inne drogi, eksplorując niezależne orbity. Weź pod lupę przypadkowego człowieka, posłuchaj go przez chwilę. Niech zaboli Cię jego błoga, naiwna nieświadomość (lub wyższa świadomość tego, czego Tobie w życiu nie potrzeba). Niech ubierze dla Ciebie w słowa swoje słabości. Wysłuchaj go i pozwól poprosić się o radę, motywację, inspirację, wskazówkę, myśl, gest, spojrzenie, o milczenie. Jesteś w tym momencie wyrocznią, podporą, ścianą, eterem.Jednak.. Niezależnie od tego co zrobisz i czy zrobisz to siódmy, czy pięćsetny raz - w tej konwersacji (wymianie myśli, powietrza, czasu) nigdy nie chodzi o te drugą osobę [finalnie]. To zawsze tylko Ty - postawiony przed lustrem o nieco innej płaszczyźnie, dającym nieco inne odbicie. Zawsze chodzi tylko o Ciebie, bo wszystko co rzucasz w twarz drugiej osobie jest Twoim ‘tu i teraz’, adekwatnym i kompletnie zależnym od tego, czego w danej chwili potrzebuje Twoje wnętrze. Nie moża się więc chyba wyczerpać i udawać, że każde lustro to jedno i to samo odbicie. Każda bowiem odpowiedź na czyjeś pytanie, jest też odpowiedzią na Twoje własne. Tak samo kiedy tłumaczysz, parafrazujesz czyjeś słowa - interpretujesz je tym samym. Tylko i wyłącznie zgodnie ze swoim słownikiem - tym, który pozwala Ci filtrować odbierane treści w zrozumiałym jedynie przez Ciebie języku. Wyobraź sobie teraz jak piękna i unikatowa jest Twoja głowa wewnątrz. Ile odmiennych i nieopisanych kolorów mieści. Wszystko to wiem. I wszystko to jest.A jednak ciąglę trudno mi zadać to właściwe pytanie, a tym bardziej odpowiedzieć na nie. Wycofuję się do głębokiego lasu, potrzeba mi czegoś co odeszło, kiedy przyszło niedające się prześcignąć szczęście.

kompletnie nie wiem gdzie moja głowa. 

Odwiedzając wernisaże ludzkich refleksji, rozterek i zwątpień, w bezszelestnym przepływie myśli analizowałam procesy. I choć samo w sobie słowo ‘procesy’ zamyka mocno bezkres swego bytu w pewną nieokreśloną schematyczność, to jest to chyba najbardziej adekwatne słowo. Każda bowiem głowa usytuowana w jakichś (nie byle jakich) okolicznościach przeprawia się przez pewne przenikające się anaglogie. Co jednak piękne to fakt iż możemy porównać się do potężnej galaktyki, która skupia się wokół tego samego, odbywając przy tym kompletnie inne drogi, eksplorując niezależne orbity. 

Weź pod lupę przypadkowego człowieka, posłuchaj go przez chwilę. Niech zaboli Cię jego błoga, naiwna nieświadomość (lub wyższa świadomość tego, czego Tobie w życiu nie potrzeba). Niech ubierze dla Ciebie w słowa swoje słabości. Wysłuchaj go i pozwól poprosić się o radę, motywację, inspirację, wskazówkę, myśl, gest, spojrzenie, o milczenie. Jesteś w tym momencie wyrocznią, podporą, ścianą, eterem.

Jednak.. Niezależnie od tego co zrobisz i czy zrobisz to siódmy, czy pięćsetny raz - w tej konwersacji (wymianie myśli, powietrza, czasu) nigdy nie chodzi o te drugą osobę [finalnie]. To zawsze tylko Ty - postawiony przed lustrem o nieco innej płaszczyźnie, dającym nieco inne odbicie. Zawsze chodzi tylko o Ciebie, bo wszystko co rzucasz w twarz drugiej osobie jest Twoim ‘tu i teraz’, adekwatnym i kompletnie zależnym od tego, czego w danej chwili potrzebuje Twoje wnętrze. Nie moża się więc chyba wyczerpać i udawać, że każde lustro to jedno i to samo odbicie. Każda bowiem odpowiedź na czyjeś pytanie, jest też odpowiedzią na Twoje własne. Tak samo kiedy tłumaczysz, parafrazujesz czyjeś słowa - interpretujesz je tym samym. Tylko i wyłącznie zgodnie ze swoim słownikiem - tym, który pozwala Ci filtrować odbierane treści w zrozumiałym jedynie przez Ciebie języku. 
Wyobraź sobie teraz jak piękna i unikatowa jest Twoja głowa wewnątrz. Ile odmiennych i nieopisanych kolorów mieści. 

Wszystko to wiem. I wszystko to jest.
A jednak ciąglę trudno mi zadać to właściwe pytanie, a tym bardziej odpowiedzieć na nie. 

Wycofuję się do głębokiego lasu, potrzeba mi czegoś co odeszło, kiedy przyszło niedające się prześcignąć szczęście.

I just don’t know.
Need some time for my own.

Bom dia! (;

#ilovebrazil !

Bom dia! (;

#ilovebrazil !

#firstflightever! #prettysteessed !
Kurcze, ale sie jaram!! Takiego jaranka jeszcze nie czulam #newfeeling #zalato #życietakiepiękne

#firstflightever! #prettysteessed !
Kurcze, ale sie jaram!! Takiego jaranka jeszcze nie czulam #newfeeling #zalato #życietakiepiękne

jeszcze gorzej… :D

pokaż mi życie co masz! 


przegięcie.

jestem czarownicą.

Dziękuję.

over.

Niespodziewane zatrzaśnięcie książki bez możliwości przeczytania zakończenia. Z hukiem, z niedoczekaniem, w połowie złapanym tchem, z szeroko otwartymi oczami, pragnącymi zaspokojenia tej największej ciekawości. 
Może mniej boleśnie, bo z nienacka. Jednak nie po to przecież czytasz ośmiomiesięczną powieść, zeby tuż przed zakończeniem nie móc jej nawet..

Oddycham. Mam w głowie piosenkę, chcę ją już napisać. Chcę Cię z niej uwolnić.

To cudowne jak z jednej strony spokojnie do tego wszystkiego podchodzę, jak spokojnie stoję w miejscu i pozwalam temu wszystkiemu po prostu siebie minąć, beznamiętnie.
To cudowne jak z drugiej zaś, nie hamuję łez i nie dbam o odpowiedzi. Jak pozwalam się temu wszystkiemu zjadać i wypluwać naprzemiennie. Jak bardzo tylko to mnie definiuje. Jak bardzo chcę krzyczeć i mieć za złe, że to mnie mija. Że zawsze mijało.

Głupiaś, dziewcze :)

To rozdział z końcem, który właśnie nastaje, byś mogła zaczać kolejny. 
To 259 dni pod kloszem z materiału, wytworzonego z nieistniena w wyobraźni.
To pełnia doskonała, niewymagająca podsumowań.
To zlepek pięknych i obrzydliwie żałosnych emocji.

To wszystko.

dziękuję

One step closer!

One week from now on, intead of trying to fit myself in to this big bag, I’ll sit ON it, because it will be all packed, zipped, and ready to fly.. 

#alittlebitstressed #biggirlinabigworld #girl #brazil #globalcitizen #9daysleft #♡

One step closer!

One week from now on, intead of trying to fit myself in to this big bag, I’ll sit ON it, because it will be all packed, zipped, and ready to fly..

#alittlebitstressed #biggirlinabigworld #girl #brazil #globalcitizen #9daysleft #♡

#zakochana.